sobota, 22 maja 2010
Trochę obróbki i pewna historia.
Na początku tego posta, chciałem Was powiadomić, że spora część zdjęć na blogu nie działa z powodu awarii serwera, mam nadzieję, że uporam się z tym najszybciej jak będzie to tylko możliwe...
Pragnę Wam zaprezentować zdjęcie, dokładnie historię pewnego zdjęcia.
Któregoś niedzielnego ranka, chcieliśmy przetestować bowensy w terenie, połączyliśmy ze sobą chyba z cztery dłuugie przedłużacze, gdyż nie dorobiliśmy się travelpacka - (urządzenia, z którego czerpalibyśmy prąd, inaczej akumulator) testowaliśmy bowensa 500 z softobex 120x80, błyskaliśmy na pełnej mocy przez rozmiar softa, zapomniałbym jeszcze dodać, że model wyskakuje z kuchennego taboretu :)
1/250 sec f/11 iso 100 17mm + troszkę obróbki w szopie, sami zobaczcie
P.S. Zdjęcie wykonano tuż przed domem.



Pragnę Wam zaprezentować zdjęcie, dokładnie historię pewnego zdjęcia.
Któregoś niedzielnego ranka, chcieliśmy przetestować bowensy w terenie, połączyliśmy ze sobą chyba z cztery dłuugie przedłużacze, gdyż nie dorobiliśmy się travelpacka - (urządzenia, z którego czerpalibyśmy prąd, inaczej akumulator) testowaliśmy bowensa 500 z softobex 120x80, błyskaliśmy na pełnej mocy przez rozmiar softa, zapomniałbym jeszcze dodać, że model wyskakuje z kuchennego taboretu :)
1/250 sec f/11 iso 100 17mm + troszkę obróbki w szopie, sami zobaczcie
P.S. Zdjęcie wykonano tuż przed domem.



Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz